Nawadnianie z AutoPot czy warto?
Nawadnianie z AutoPot czy warto?
Cześć wszystkim. Ostatnio dużo czytałem o tym systemie AutoPot. Sporo ludzi zachwala, że to ogromne ułatwienie w porównaniu do ręcznego podlewania. Zastanawiam się, czy faktycznie działa to tak dobrze, jak piszą, bo wiadomo każdy sprzęt ma swoje plusy i minusy.
Re: Nawadnianie z AutoPot czy warto?
Znam temat i nawet miałem okazję korzystać z AutoPota. To system pasywnego nawadniania, w którym rośliny same regulują, ile wody i składników odżywczych pobierają. Kluczowym elementem jest zawór AquaValve on sprawia, że woda nie leci cały czas, tylko w określonych cyklach. Dzięki temu korzenie nie stoją w wodzie non stop, ale mają wilgoć wtedy, kiedy jej potrzebują. W praktyce wygląda to tak, że masz zbiornik z roztworem odżywczym, który podłączasz do donic, i całość działa właściwie bez twojej ingerencji przez kilka dni, a czasem nawet tygodni, jeśli zbiornik jest duży.
Re: Nawadnianie z AutoPot czy warto?
To naprawdę brzmi wygodnie, szczególnie jak ktoś ma więcej roślin albo nie zawsze ma czas, żeby je doglądać codziennie. Ja ręcznie podlewam i czasem jest problem raz podleję za dużo, innym razem trochę za mało i od razu widać, że rośliny różnie reagują. Wygląda na to, że AutoPot może rozwiązać ten problem, bo eliminuje takie wahania w podlewaniu.
Re: Nawadnianie z AutoPot czy warto?
Dokładnie, rośliny dzięki temu rosną bardziej stabilnie. Plusem jest też to, że AutoPot nie wymaga prądu działa grawitacyjnie, więc nie musisz się martwić o pompy, które mogą się zepsuć. Ale są też pewne rzeczy, które trzeba mieć na uwadze. Przede wszystkim nawozy najlepiej stosować takie, które dobrze się rozpuszczają i nie zostawiają osadu, bo inaczej przewody i zawory mogą się zapychać. Kolejna sprawa to higiena zbiornik i przewody trzeba regularnie czyścić, żeby nie rozwijały się tam glony czy bakterie. No i na początku warto nauczyć się, jak przygotowywać roztwór o odpowiednim stężeniu, bo jak przesadzisz z nawozami, to system to podaje bez przerwy i rośliny mogą ucierpieć.
Re: Nawadnianie z AutoPot czy warto?
Czyli to nie jest tak, że podłączasz i zapominasz, tylko jednak trzeba mieć kontrolę nad tym, co się dzieje. Ale mimo wszystko wydaje się to dużo wygodniejsze niż codzienne latanie z konewką. A jak z efektami? Widziałeś różnicę w porównaniu z klasycznym podlewaniem?
Re: Nawadnianie z AutoPot czy warto?
Tak, różnica była zauważalna. Rośliny miały równomierny wzrost, liście wyglądały zdrowiej, a w końcowej fazie plony były stabilniejsze. To nie jest może jakiś magiczny system, który nagle podwoi zbiory, ale daje spokój i pewność, że rośliny nie będą cierpiały na przesuszenie albo przelanie. Szczególnie jak ktoś uprawia kilka albo kilkanaście roślin, to AutoPot naprawdę odciąża. Trzeba tylko pamiętać, że to system bardziej dla cierpliwych działa świetnie, ale wymaga odpowiedniej obsługi, regularnej kontroli pH i EC w zbiorniku oraz utrzymywania czystości.