Jak często trzeba podlewać rośliny konopi?
Jak często trzeba podlewać rośliny konopi?
Zauważyłem, że temat podlewania konopi pojawia się bardzo często i każdy ma na ten temat inne zdanie. Jedni twierdzą, że podlewanie powinno być regularne i częste, inni z kolei ostrzegają przed nadmiarem wody. Sama mam wrażenie, że to wcale nie jest takie proste i nie da się podać jednej, uniwersalnej odpowiedzi.
- dr strange
- Posty: 120
- Rejestracja: 20 lip 2020, 13:04
Re: Jak często trzeba podlewać rośliny konopi?
Masz rację, bo częstotliwość podlewania zależy od wielu czynników jednocześnie. Przede wszystkim znaczenie ma etap rozwoju rośliny młode sadzonki mają mniejsze zapotrzebowanie na wodę, natomiast większe, bardziej rozwinięte rośliny pobierają jej znacznie więcej. Do tego dochodzi rodzaj podłoża, bo ziemia lekka i przewiewna wysycha szybciej niż ciężka, gliniasta.
Re: Jak często trzeba podlewać rośliny konopi?
Ja dodałbym jeszcze warunki otoczenia, takie jak temperatura, wilgotność powietrza i dostęp światła. W ciepłym i suchym środowisku woda odparowuje szybciej, więc naturalne jest to, że podlewanie może być częstsze. W chłodniejszych warunkach ten proces przebiega wolniej, a nadmiar wody może prowadzić do problemów z korzeniami.
Re: Jak często trzeba podlewać rośliny konopi?
Czyli zamiast trzymać się konkretnego harmonogramu, lepiej po prostu kontrolować stan ziemi?
- dr strange
- Posty: 120
- Rejestracja: 20 lip 2020, 13:04
Re: Jak często trzeba podlewać rośliny konopi?
Wielu doświadczonych osób podkreśla, że najlepszym „wskaźnikiem” jest samo podłoże i wygląd rośliny. Jeśli ziemia jest jeszcze wilgotna kilka centymetrów pod powierzchnią, to podlewanie nie jest konieczne. Roślina, która ma odpowiednią ilość wody, wygląda zdrowo i ma jędrne liście. Warto też pamiętać, że nadmierne podlewanie bywa bardziej szkodliwe niż chwilowe przesuszenie. Korzenie potrzebują nie tylko wody, ale też tlenu. Gdy ziemia jest stale mokra, dostęp powietrza jest ograniczony, co może negatywnie wpływać na rozwój rośliny. Podlewanie to bardziej umiejętność niż matematyczny schemat. Z czasem łatwiej wyczuć, kiedy roślina rzeczywiście potrzebuje wody. I chyba w tym tkwi cały sekret, cierpliwość, obserwacja i dostosowanie się do warunków. Rośliny naprawdę potrafią „pokazać”, czego im brakuje
