Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Awatar użytkownika
Laila01
Posty: 30
Rejestracja: 25 wrz 2024, 13:23

Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Post autor: Laila01 »

Hej wszystkim!
Chciałem pogadać o nawożeniu konopi – niby prosta sprawa, ale jak wchodzisz głębiej, to nagle okazuje się, że trzeba pamiętać o masie rzeczy: azot, fosfor, potas, mikroelementy, pH, podlewanie… Czasami człowiek nie wie, od czego zacząć. Jakie są Wasze sprawdzone sposoby, żeby rośliny były zdrowe i dawały naprawdę dobre kwiaty?
Awatar użytkownika
Azi22
Posty: 34
Rejestracja: 25 wrz 2024, 13:19

Re: Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Post autor: Azi22 »

Ja zawsze zaczynam od fazy wegetatywnej – dużo azotu, żeby pędy i liście rosły mocne. W fazie kwitnienia zmieniam proporcje na więcej fosforu i potasu, wtedy kwiaty naprawdę nabierają masy.
Awatar użytkownika
Serkan33
Posty: 22
Rejestracja: 25 wrz 2024, 13:41

Re: Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Post autor: Serkan33 »

Dokładnie! I serio, obserwacja liści to podstawa. Jak coś żółknie albo liście się zwijają, to znak, że coś trzeba poprawić. Nawozy są super, ale roślina sama wysyła sygnały, co jej brakuje.
Awatar użytkownika
lemon38
Posty: 22
Rejestracja: 12 lip 2022, 10:37

Re: Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Post autor: lemon38 »

Ja do tego zawsze pilnuję pH. Bez tego nawet najlepszy nawóz może być zmarnowany, bo roślina nie pobierze składników. W hydroponice to jeszcze ważniejsze niż w ziemi.
Awatar użytkownika
Eda55
Posty: 22
Rejestracja: 25 wrz 2024, 13:40

Re: Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Post autor: Eda55 »

A ja jestem fanką nawozów organicznych – wolniej działają, ale za to rośliny są zdrowsze i mniej stresowane. Poza tym ziemia po kilku sezonach staje się jak mała fabryka mikroelementów.
PysioQueen
Posty: 24
Rejestracja: 12 lip 2022, 10:35

Re: Nawożenie konopi – od startu do zbiorów, czyli jak nie spalić roślin

Post autor: PysioQueen »

Nie można też zapominać o wodzie. Nawozimy regularnie, ale podlewanie ma być równomierne, nie za dużo naraz. Jak przesadzisz, możesz spalić korzenie albo wypłukać wszystkie minerały. Ja to mam już wyćwiczone po kilku sezonach
ODPOWIEDZ